[sekundę...] 
feed


se piszę: 
"Gazeta w teczce"


"Jedna strona"


"Naprawdę chcesz wiedzieć czy dobrze wyglądasz nago?" 

"Pieczywo" 
"Opowieść wigilijna ...i?"
"O rodzicielstwie polemicznie"  
"Ośrodek"


moje oczko w głowie
www.pelikan.pl
koleżanke czyta(ła)m:
atam.broszka.pl

Wizytówka: ta


Czym się zajmuję:
zmywam statki, rozrzucam nawóz, czyszczę brylanty,
jem ptyśka elegancko,
a po tym wszystkim opindalam się, też elegancko.

Czytam pokątnie:
Metkę od życiowych mądrości :D 

Maurę od przyszłej synowej :D 

Tulkę od przyszłego zięcia ;D

Tmałą od drugiego przyszłego zięcia ;D 

Axię od odroczonych upadłości :D


Jerrego od białych tenisówek ;D 

Olencję od konserwacji powierzchni płaskich ;D

Martolinę bo normalna, choć szalona ;D 

Mariannę znaną specjalistkę od zbroi :D 

Goyę od studentów z liczbami ;D 

Yamotkę od tego i owego z impetem wgłąb ;D 

Plażmę od samej głębi ;D  


Virginię od domowego ogniska ;D 

Divi od Szkotów ;D 

Truskawkę od Anglików;D  

Będę uzupełniać





Chyb jakiś nerfofy

[05.02.10/13:30]
dzień, albo kurefa pełnia, bo wszyscy wszystkim skaczą do gardeł, a ja dzisiaj napadłam szefostwo, że mamy szklany sufit i to udowodniłam. 
Teraz siedzę cicho, jem kostkę alpejską, piję kawę i ciekawam czy mnie wypjerdolo z roboty czy nie ;]
dodaj komentarz

Komentarze


tulia [05.02.10/23:25]

gdzie on,

ten szklany sufit?, a co to kostka alpejska?, milkę obgryzasz?, taką słodką, fioletową? :))
ax [05.02.10/21:12]

...

gali...ale jaki szklany sufit?
gali [05.02.10/15:09]

no wijęęęęęc

nie wypjerdolo ;P bo wcześniej to byłam u wiców, a teraz byłam u nacz powiedzieć, że napadłam na wiców i on mi, że spoko, trochę słusznie napadłam ;)

ale żeby nie było żem ostatnia chamówa to przeprosiłam wiców, że napadłam ;)))))
Moira [05.02.10/14:17]

Zdecydowanie nerwowy... :/

a jakby tego było mało to mi się kran wziął i rozciekł i się zastanawiam teraz gdzie gary umyć!!! :/

a we ogóle to tak dziś fajnie u nas, słońce świeci, ciepło nawet :) i śniegi się topią z tempie expresowym... jak tak dalej będzie to za niedługo strumyk mi przed domem popłynie ;)))
...i tak, wiem, że kuszące, ale z garami poczekam bo jednak we zlewie wolę ;)))
ax [05.02.10/14:01]

...

wy to macie dobrze...a ja nie mam na kim się wyżyć i wściekłości rozładować!!!! bo czekam na takiego jednego już 4 godziny i go nie ma!!! a muszę czekać!!!! a nie cierpię.
zblaz [05.02.10/13:53]

potwierdzam

tez mam nerfofy dzień i na tę okolicznośc wdałam się w kilka wyładowujących awantur z niezbyt lotnymi koleżusiami z roboty, których powolność myślenia akurat dzisiaj przekracza moje granice tolerancji.

ale co mi tam, i tak uchodzę za pyskatą, przynajmniej będą miały materiał do obrabiania mi dupy na długie godziny :P

acz nie śmiałabym się porównywać do Twojego napadu na szefostwo. to już wyższa szkoła jazdy jest. szacun :D
gali [05.02.10/13:37]

ta,

czarnodziwactwo ;]
yamot [05.02.10/13:36]

e tam

od razu wypjerdolo ;]

czarnowidzctfo ;)