[sekundę...] 
feed


se piszę: 
"Gazeta w teczce"


"Jedna strona"


"Naprawdę chcesz wiedzieć czy dobrze wyglądasz nago?" 

"Pieczywo" 
"Opowieść wigilijna ...i?"
"O rodzicielstwie polemicznie"  
"Ośrodek"


moje oczko w głowie
www.pelikan.pl
koleżanke czyta(ła)m:
atam.broszka.pl

Wizytówka: ta


Czym się zajmuję:
zmywam statki, rozrzucam nawóz, czyszczę brylanty,
jem ptyśka elegancko,
a po tym wszystkim opindalam się, też elegancko.

Czytam pokątnie:
Metkę od życiowych mądrości :D 

Maurę od przyszłej synowej :D 

Tulkę od przyszłego zięcia ;D

Tmałą od drugiego przyszłego zięcia ;D 

Axię od odroczonych upadłości :D


Jerrego od białych tenisówek ;D 

Olencję od konserwacji powierzchni płaskich ;D

Martolinę bo normalna, choć szalona ;D 

Mariannę znaną specjalistkę od zbroi :D 

Goyę od studentów z liczbami ;D 

Yamotkę od tego i owego z impetem wgłąb ;D 

Plażmę od samej głębi ;D  


Virginię od domowego ogniska ;D 

Divi od Szkotów ;D 

Truskawkę od Anglików;D  

Będę uzupełniać





Czasem naprawdę już mi ręce

[07.01.10/17:24]
na mnie opadają, a i tak jestem jeszcze w stanie się sobą zdziwić. 
Wczoraj pojechałam do miasta do lekarza. wizyta umówiona z 3 tygodnie temu, jadę w tę piździawkę - 8 C, trudno.
Czyli przegląd cyto-cycki i jajnicki, bo 1,5 roku nie robiłam. 
Wysiadam w Gdyni i mnie nagle rzuca. KURDE, ale dokąd mam iść ja? 

Wiedziałam, że koło Kamiennej Góry, tylko gdzie!!!!! Idę w tę noc czarną zimną w stronę Teatru Muzycznego jak do latarni morskiej i se myslę co dalej, drogie bravo. 

Ale oczywiście mam telefon. Szukam szukam, szukam. DUPA. Mam kompletnie porąbany telefon Sagem my411X w którym trudno przewidzieć GDZIE masz swoje kontakty. I gdy wybierasz opcję - 'wyświetl wszystkie' to Ci gnój wyswietla, że masz zapisane 220 kontakty. 
Ok Ok, tylko, kurka, GDZIE! 

No i tak mi popołudnie mijało w drodze pieszej do nie wiem dokąd. Wreszcie EŁreka! Dzwonię do mensza, niech mi wygugla. On gugla, uważajcie:

-Czekaj czekaj, Ber-nard-Gu - jakie U? -aha- gór-ski, gi-ne-ko-log. Gdynia? dobra, piszę Gdy-nia.O, mam, 856 tysięcy wyników, to który? Czekaj, mam, Bernard Górski, bardzo dobry lekarz, wspaniałe podejście, następne, Bernard Górski, specjalista wysokiej klasy, polecam....

A ja, wiecie, piana. I mówię -  Człowieku, TELEFON DOŃ, to że dobry BŁAGAM nie czytaj. 

Podał. Dzwonię. Wyłączone ma. A co ciekawe jak żem wystukała ten telefą to mi mój aparat sagem my411X wyświetlił dr Górski/kom. Cudnie cudnie.

Jak wyłączony to co teraz, ja odpadam na mrozie, a od pół godziny powinnam leżeć plackiem merdana tą lagą do usg. 
Nadal szlifuję te bruki nie wiedząc dokąd mam iść. 
Wreszcie po 5 telefonie monsz mi podał telefon do rejestracji poprzedniego miejsca, a tam miła pani mi podała własciwy telefon i okazało się, że od 20 minut chodzę wokół ogrodzenia tej kliniki.
Ja pierniczę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


dodaj komentarz

Komentarze


yamot [10.01.10/13:37]

noweś

niezmoglam no :D

co z tego ze nieladnie jak i tak ryje :D

;P
gali [10.01.10/13:36]

Tulka, Axia,

no mam, nawet mnie to uradowało tam, nocą, przy -8 ;D
gali [10.01.10/13:31]

ekhm,

oryginał nieco lepszy, wię, bo to pod wpływem emocji i teges. A tu gładziej, no ;)

Niełannie się śmiać z czyjegoś roztrzepania, no naprawdęż...;}

Oj Ole Ole, no weś ;)

Martolinko, ja trafiłabym dokądkolwiek, gdybym znała adress. Problem polegał na tym, że nie wzięłam z domu. Bo orientację mam całkiem całkiem ;)
yamot [10.01.10/13:07]

hehehehe ;)

a jadnak :D

boska ta historyja :D ja se ja wydrukuje w oryginale i na poprawe humory bede czytac :D
olencja [09.01.10/13:49]

no i co, mam się powtarzać??

uwielbiam Cię :D
martolina [07.01.10/21:38]

szkoda, ze to gonekolog, bo ogolnie dzieci maja dobra orientacje

warto zabierac ze soba. Ostatnio moje dziecie, po wyjsciu z windy we szpitalu, poinformowalo mnie, ze raczej jeszcze jedno pietro wyzej i dalej mnie poprowadzil, bo ja o trzech miesiacach zapomnialam... :)
tulia [07.01.10/20:45]

czyli cie jednak zaniosło,

gdzie trzeba, za 2 lata juz będziesz wiedziec, chyba, że zapomnisz :))
ax [07.01.10/19:41]

...

e...czyli jednak ętuicję masz...;)))