[sekundę...] 
feed


se piszę: 
"Gazeta w teczce"


"Jedna strona"


"Naprawdę chcesz wiedzieć czy dobrze wyglądasz nago?" 

"Pieczywo" 
"Opowieść wigilijna ...i?"
"O rodzicielstwie polemicznie"  
"Ośrodek"


moje oczko w głowie
www.pelikan.pl
koleżanke czyta(ła)m:
atam.broszka.pl

Wizytówka: ta


Czym się zajmuję:
zmywam statki, rozrzucam nawóz, czyszczę brylanty,
jem ptyśka elegancko,
a po tym wszystkim opindalam się, też elegancko.

Czytam pokątnie:
Metkę od życiowych mądrości :D 

Maurę od przyszłej synowej :D 

Tulkę od przyszłego zięcia ;D

Tmałą od drugiego przyszłego zięcia ;D 

Axię od odroczonych upadłości :D


Jerrego od białych tenisówek ;D 

Olencję od konserwacji powierzchni płaskich ;D

Martolinę bo normalna, choć szalona ;D 

Mariannę znaną specjalistkę od zbroi :D 

Goyę od studentów z liczbami ;D 

Yamotkę od tego i owego z impetem wgłąb ;D 

Plażmę od samej głębi ;D  


Virginię od domowego ogniska ;D 

Divi od Szkotów ;D 

Truskawkę od Anglików;D  

Będę uzupełniać





Jak to jest być człowiekiem wschodu...

[17.01.10/11:27]
Obejrzałam sobie dokument o Wschodzie i Zachodzie i mi wyszło, żem człowiek Wschodu, w mordę, 
A zawsze myslałam, że nie. 
Na czym to polega? ano na tym, że człowiek nie myśli o maniu tylko byciu, oraz o tym czy swoim działaniem komuś nie przeszkadza, nie zaszkodzi. 
Temu człowiek nie agresywny tylko wycofany. Liczy się ze zdaniem innych. 
W ogóle było tam wiele niesamowitych przykładów wskazanych przez naukowców - badania były i są robione cały czas - bo wiadomo, społeczeństwa też się przeobrażają.

Rozmawiałam o tym z rodzicami i mi powiedzieli, że my i oni - Azjaci - mieszkaliśmy w takiej ubogiej społeczności, która - aby przetrwać, musiała się dostosowywać - nie inaczej.
No cóż. 

poza tematem - se puszczam to, i kurcze, ma ciekawe pomysły muzyczne:

a ten z kolei ma taki głos, że nie mogę.

o ten - głos zarąbisty

kurcze, chyba postanowiłam pobić rekord umieszczania obdżektow na broszce ;P ale to jest rewelacyjne, zawsz uważałam, że to dobra piosenka :D

kurde, niech mnie kto zawoła, czy odciągnie, czy niech telefon zadzwoni z Nieniec, bo nie skończę. Ta ostatnia!!!!! CZAD
dodaj komentarz

Komentarze


ax [17.01.10/20:20]

...

no ja bym tez tę małpę z bananem powiedziała...i co teraz? Mam trzy opcje...cieszyć się, martwić, lub olać...i nie wiem, co wybrać!
yamot [17.01.10/12:39]

oszzz ty

:D
gali [17.01.10/12:28]

ta, bardzo trudno

bardzo trudno mi jest orzec czy to ptak czy nosorożec ;)
albo
pół na pół jedna krowa jeden wół :}
yamot [17.01.10/12:24]

heh

czyli jestem pol na pol??

tak, wiem zawsze bylam taka dziwaczna :D:D:D
gali [17.01.10/12:23]

no właśnie!!!!

100% pytanych wschodu mówiło - małpa i banan, bo brali pod uwagę, że jedno LUBI drugie

a jakieś dziewięćdziesiąt parę zachodu, że małpa i panda, bo to zwierzoki.

Chodzi o to, że Wschód używa na codzień więcej czasowników i przymiotników, a Zachód rzeczowników z jakimś komunikatem rozkazującym.
yamot [17.01.10/12:18]

hmmm

zbyt oczywistym wydaje sie byc polaczenie malpy i bananow woec obstawiam na pande i malpe jak mnie serce podpowiada ;))))
ale kompletnie nie mam poincia dlaczemu ;]

a co?

kanapkami sie nie przejmuj - u mnie zupki chinskie tudej ;)
gali [17.01.10/12:17]

chromolę,

niedzielę mam o
gali [17.01.10/12:14]

Yamot, a na takie pytanie:

masz małpę, pandę i banany - które 2 ze sobą połączysz?
siedzę i siedzę i słucham, no bomba ta muza. na obiad bendom kanapki :]
yamot [17.01.10/12:09]

to wyglada zem

tez człek wschodu ;]

Idan Raichel - uwielbiam takie typy. i posluchac i popaczec ;))))