[sekundę...] 
feed


se piszę: 
"Gazeta w teczce"


"Jedna strona"


"Naprawdę chcesz wiedzieć czy dobrze wyglądasz nago?" 

"Pieczywo" 
"Opowieść wigilijna ...i?"
"O rodzicielstwie polemicznie"  
"Ośrodek"


moje oczko w głowie
www.pelikan.pl
koleżanke czyta(ła)m:
atam.broszka.pl

Wizytówka: ta


Czym się zajmuję:
zmywam statki, rozrzucam nawóz, czyszczę brylanty,
jem ptyśka elegancko,
a po tym wszystkim opindalam się, też elegancko.

Czytam pokątnie:
Metkę od życiowych mądrości :D 

Maurę od przyszłej synowej :D 

Tulkę od przyszłego zięcia ;D

Tmałą od drugiego przyszłego zięcia ;D 

Axię od odroczonych upadłości :D


Jerrego od białych tenisówek ;D 

Olencję od konserwacji powierzchni płaskich ;D

Martolinę bo normalna, choć szalona ;D 

Mariannę znaną specjalistkę od zbroi :D 

Goyę od studentów z liczbami ;D 

Yamotkę od tego i owego z impetem wgłąb ;D 

Plażmę od samej głębi ;D  


Virginię od domowego ogniska ;D 

Divi od Szkotów ;D 

Truskawkę od Anglików;D  

Będę uzupełniać





Koniec tych kultur wysokich,

[05.01.10/14:30]
wracamy do rzycia ;)
Otóż tak mnie wciągnęło to meblarstwo, że aż się o się boję. Zwłaszcza, że NIC mi nie wychodzi. 

Tzn. coś tam wychodzi i ta szafencja róziana się rodzinie podobała, z resztą myślę sobie, że jakby była brzydka, to też by im się podobała, bo tak wypada ;)))
Ale w sumie obmacywali ją i obracali to se myślę, że może nawet i ujdzie ona, bo jakby nie, to by aż tak zainteresowania nie udawali.
Ale mam dylematy pt. co i jak zrobić, bo szukam drogi swej, a to wcale nie jest proste. 
W sumie muszę przyznać, że monsz mi całkiem w tym pomaga. Też go to zainteresowało, bo robił modele pływające z drewna i pojęcie, okazało się, ma. A dodatkowo reprezentuje ciekawe spojrzenie na pewne sprawy dotyczące ozdabiania, no naprawdę. Daje słuszny kierunek, czyli odpada mi myślenie o rzeczach prostych. To jest dobre.

Ale na jednym z forów (tak, tak, forów bo ich jest liczba mnoga, zdecydowanie) to się TAKICH technik nauczyłam, że uh uh.  
Czemu ja ich wcześniej w malarstwie nie znałam?
Bo żem doszła do wniosku, że te-chniki do meblarstwa to nawet niekoniecznie, ale własnie do ozdabiania powierzchni płaskich się nadają i to juz wypróbowałam z radością i sukcesem.

Efekt - opad szczęki mensza i dyrektora, wystarczy ;)

Nakręciło mnie to i nastroiło, bo czasu skandalicznie mało i prace w pierwszym tygodniu lutego muszą być na zicher skończone.

Jak widzicie Drogie Broszeczki - Galcia się nie opiernicza ;)
Buśka ;}
dodaj komentarz

Komentarze


katarzynka [06.01.10/09:03]

:) ja tam strasznie zazdroszczę talentu

i bardzo też bym chciała umieć to i tamto, ale slowo nie wiem od czego zacząć. Zreszta moze ja jednak za mało chcę, bo gdybym faktycznie tak bardzo, bardzo chciała i się zaparła i wzięła to może by mi co i wyszło a tak to tylko oglądam u innych i wzdycham:) zazdrośnie oczywiście.
Jolax [05.01.10/22:51]

jak się nie opiernicza-

-to wszystko dobrze
buśka też
ax [05.01.10/21:57]

...

już tak na szafencję nie narzekaj...bo ci mówiłam, że fajna jest.
i właśnie...muszę jutro zadzwonić do derektorki, bo wysłałam jej to co miałam i cisza...może adres pomyliłam, czy co...
A to co robię teraz...no...:))) zadowolona jestem z efektu nawet dosyć bardzo powiem ci:)))
Moira [05.01.10/21:41]

Nooooo faktycznie, bom okazji nie miała...

szafeczka jest super! a to mniejsze to szkatułka??? bo też śliczna! :)
Ja Ci powiem, że jak patrze na te zdjęcia to widzę, że to dekupażowanie chyba wszystkim wychodzi tylko nie mnie :(

Gratulejszyn wielkie Galiś! :)
Buśka too :)
yamot [05.01.10/17:32]

noooooo

ja tu widze kwintesencje antycznej marmurowej rzezby :D

co ty tam dostrzegasz to nie JA nie rozwijam :D
gali [05.01.10/17:27]

nosz:

http://www.utexas.edu/courses/citylife/imagesr/laokoon1.JPG

nie rozwijam ;D
yamot [05.01.10/17:22]

ja tam

Galka nie wiem co ci sie po glowie placze ;]

;P
gali [05.01.10/17:04]

Wiesco Yamot,

świńtucha jesteś ;D
yamot [05.01.10/16:31]

tej grupy

to ja nawet ciekawa jestem jakby ci to wyszlo ;D
gali [05.01.10/15:13]

nie,

łańcuchy z bobów kukurydzianych spryskane sprejem :}
albo kopia Grupy Laokoona z tych bobów, też ładna ;}
yamot [05.01.10/15:07]

hmmmmm

rzezba w marmurze? ;)
gali [05.01.10/15:04]

a nie nie, do

szydełka mnie nie zmusisz. Ani do biżu:)
yamot [05.01.10/14:59]

no ta

za malo masz roboty co nie? ;)

jak zaczniesz szydelkowac, albo biżu swoja dlubac to juz w ogole padne ;]