se piszę:
"Gazeta w teczce"
"Jedna strona"
"Naprawdę chcesz wiedzieć czy dobrze wyglądasz nago?"
"Pieczywo"
"Opowieść wigilijna ...i?"
"O rodzicielstwie polemicznie"
"Ośrodek"
moje oczko w głowie
www.pelikan.pl
koleżanke czyta(ła)m:
atam.broszka.pl
Wizytówka: ta
Czym się zajmuję:
zmywam statki, rozrzucam nawóz, czyszczę brylanty,
jem ptyśka elegancko,
a po tym wszystkim opindalam się, też elegancko.
Czytam pokątnie:
Metkę od życiowych mądrości :D
Maurę od przyszłej synowej :D
Tulkę od przyszłego zięcia ;D
Tmałą od drugiego przyszłego zięcia ;D
Axię od odroczonych upadłości :D
Jerrego od białych tenisówek ;D
Olencję od konserwacji powierzchni płaskich ;D
Martolinę bo normalna, choć szalona ;D
Mariannę znaną specjalistkę od zbroi :D
Goyę od studentów z liczbami ;D
Yamotkę od tego i owego z impetem wgłąb ;D
Plażmę od samej głębi ;D
Virginię od domowego ogniska ;D
Divi od Szkotów ;D
Truskawkę od Anglików;D
Będę uzupełniać
No dobra, pokazuję :]
[31.12.09/12:28]
na pięknej niebieskiej desce kuchennej ;P
A teraz robię to techniką shabby shic, róża niepodrasowana, wczoraj polakierowałam, dzisiaj będe na niej i wokół malować.
W środku:
I jeszcze coś zaczęłam, ale nie mam pomysłu na wokół, tylko środek mi się podoba :)
Taka ze mnie meblara :]


Komentarze
.
no co :Dnic w tym złego heheh
ja Ci dam szydełkowanie, Kajt :]
szydełkowaniu mówię nie!noooo,
to tak jak u mnie, rozdaję i jeszcze się cieszą i chyba nie zmyslają, więc i twoje się ucieszą :)).
szydełkowanie 21wieku:)Tulka, rozdawnictwo
to już zaczynam, do Rodzicow wyslę i dla rodziny męża robię, tzn. robię ale nie wiem czy będą chcieli, conie.Ale darowanemu, itepe ;)))
Katarzynko, ja se myślę, że sama byś takie coś umiała i córcię być wciągnęła, powaaaażnie.
Axia, no czasem trza odpocząć, więc rozumiem :)
Marianno, a dzisiaj papiery różne przyszły co zamówiłam, i coś mi się zdaje, że pomysł na tą ostatnią się sam znalazł :)
W ogóle to motyw tych róz jest fatalny, ale jak pisałam wczesniej przyszły same, nie zamawiane, co robić. Więc na nich się uczę tego deku i mi się spodobało tak w ogóle. Dopytuję na różnych forach co i jak, i jestem pod wrażeniem niektórych efektow:)
Te moje tutaj to pikuś.
fajne, fajne
i tak myslę, że niedługo to juz ci się to nie będzie mieściło w domku, no nie?, i będziesz rozdawnictwo uprawiać, albo wyprzedaż, albo co? :))piękne
ja nie mam pojęcia jak takie caceńka się robi. I tak sobie myślę, że dla mojej malej na jej setki drobiazgów to te przegródki bylyby ratunkiem wielkim....
fajne ci wyszły...bardzo!i aż mi wstyd...bo ja nie robię nic. Dosłownie NIC...oprócz opieprzania się. Ale w sumie...;))
No ładne,
pani, bardzo ładne. Nie dziwię się, że Cię wciągnęło :)