se piszę:
"Gazeta w teczce"
"Jedna strona"
"Naprawdę chcesz wiedzieć czy dobrze wyglądasz nago?"
"Pieczywo"
"Opowieść wigilijna ...i?"
"O rodzicielstwie polemicznie"
"Ośrodek"
moje oczko w głowie
www.pelikan.pl
koleżanke czyta(ła)m:
atam.broszka.pl
Wizytówka: ta
Czym się zajmuję:
zmywam statki, rozrzucam nawóz, czyszczę brylanty,
jem ptyśka elegancko,
a po tym wszystkim opindalam się, też elegancko.
Czytam pokątnie:
Metkę od życiowych mądrości :D
Maurę od przyszłej synowej :D
Tulkę od przyszłego zięcia ;D
Tmałą od drugiego przyszłego zięcia ;D
Axię od odroczonych upadłości :D
Jerrego od białych tenisówek ;D
Olencję od konserwacji powierzchni płaskich ;D
Martolinę bo normalna, choć szalona ;D
Mariannę znaną specjalistkę od zbroi :D
Goyę od studentów z liczbami ;D
Yamotkę od tego i owego z impetem wgłąb ;D
Plażmę od samej głębi ;D
Virginię od domowego ogniska ;D
Divi od Szkotów ;D
Truskawkę od Anglików;D
Będę uzupełniać
Poniedziałek. Poniedziałek mam
[19.01.10/13:12]tak ciężki, że pod koniec dnia wyglądam jak ścierka co nią posprzątał kawał podłogi zimą, to pewne.
Wymięta jak nie wiem co. Bo oprócz wszelkich obowiązków co je mam i tak, są jeszcze inne w dodatku sobie narzucone. Ale za to każdy poniedziałek pod wieloma względami jest wyjątkowy, tak jak ten wczorajszy.
I sobie myślę, że gdybym tych pierwszych obowiązków nie miała miałabym może łatwiej.
Ale może właśnie w tej trudności jest dla mnei lepiej, że człowiek sterany jak pies dokładnie celuje w sam sens, bo inaczej pierdut by wszystko na raz?? na to wychodzi.
Zatem niczego nie zmieniam i idę dalej tyrać.
I się zetknęłam z Tarskim i muszę(chcę!) się dowiedzieć co tam;)
a taka se tajemnicza będę, a co, a nie wolno mi? ;)
pa ;)


Komentarze
dobrze, dobrze,
bo to daje perspektywę, i radochę z nierobienia jak przyjdzie na to chwila, działąj, działąj, w końcu to dla potomnych :))byle do
lutego, nie?...
ja dzisiaj jestem ja ścierka...podarta w dodatku...choć nie zrobiłam nic z tego, co zrobić miałam...a z tym celowaniem w sens to kto wie...hmhm...może inaczej rzeczywiście traci się celność? w sumie nie wiem...ale przemyślenia warte.
upss
aleś tajemnicza:))