se piszę:
"Gazeta w teczce"
"Jedna strona"
"Naprawdę chcesz wiedzieć czy dobrze wyglądasz nago?"
"Pieczywo"
"Opowieść wigilijna ...i?"
"O rodzicielstwie polemicznie"
"Ośrodek"
moje oczko w głowie
www.pelikan.pl
koleżanke czyta(ła)m:
atam.broszka.pl
Wizytówka: ta
Czym się zajmuję:
zmywam statki, rozrzucam nawóz, czyszczę brylanty,
jem ptyśka elegancko,
a po tym wszystkim opindalam się, też elegancko.
Czytam pokątnie:
Metkę od życiowych mądrości :D
Maurę od przyszłej synowej :D
Tulkę od przyszłego zięcia ;D
Tmałą od drugiego przyszłego zięcia ;D
Axię od odroczonych upadłości :D
Jerrego od białych tenisówek ;D
Olencję od konserwacji powierzchni płaskich ;D
Martolinę bo normalna, choć szalona ;D
Mariannę znaną specjalistkę od zbroi :D
Goyę od studentów z liczbami ;D
Yamotkę od tego i owego z impetem wgłąb ;D
Plażmę od samej głębi ;D
Virginię od domowego ogniska ;D
Divi od Szkotów ;D
Truskawkę od Anglików;D
Będę uzupełniać


Komentarze
Galiś
nalatuj nas tu w Ło kiedy chcesz:))) słodkie dziewczę o anielskim obliczu, Twa córuś, wyeksploatuje Juniora i zaśnie znów jak niemowlę :DOooo, dziękuję Ci serdecznie.... :)))
A jak się Królowa Mąki nie liczy, to dopisuję co następuje:...byś się spełniała, Galisiu, w tym co daje Ci satysfakcję!
:)
Moira, ;))
dziękuję :)wiesz, Królową Mąki jestem samozwańczą, to się nie liczy ;]
A ja Ci życzę spełnienia i radości z Syneczka Twego, raduj się jego rozwojem i niech nieustannie Ciebie zadziwia, i niech przynosi Ci to ogrom satysfakcji :)
żyj dobrze :)
Galisiu, zdolna babka z Ciebie jest :)
malujesz piknie bo mi się podoba :)dekupażujesz też piknie bo też mi się podoba :)
Królową Mąki naszą jesteś i to się pewnie wszystkim podoba! :)))
I ja Ci życzę wszystkiego naj naj... i w ogóle...:)
i dziękuję... :)
...
ale mi napisałaś...:))) jeśli szczerzę, to się cieszę ja nięwięmco;)a w ogóle super pomysł z tym kąplemętowaniem miałaś. Ja sobie też być może kiedyś tak zażyczę:))
ale w
kasku :]no to dobrze,
z górki na pazurki? :))i jeszcze coś:
lubię ogórki, gdy zjeżdżam z górkiTulcia, luzik,
tylko się tak troszkę pieszczę :]Galisiu, a co tam?,
humorek ci gdzies poszedł? :)), oj, wróci, wróci, dziecka wyzdrowieją, zima sobie pójdzie, jezu, pójdzie sobie, naprawdę?, kiedy?, no idź se już podła, zimo :))Ol,
łoj tam zara bogini;] ja taka bogusia bardziej;)))))Ole, ja Ci bardzo jestem wdzięczna za przetestowanie wina na laptoku i opisanie tego jak go potem uzdatnić, a jakbys jeszcze przetestowała farby akrylowe na klawiaturze, to bym Ci sztandar do kuchni wyhaftowała ściegiem gobelinowym osobiście :)))
ceń tę swoją pomysłowość :)
tak, Kajtu,
lubię w każdej postaci :)i ja Ciebie też, bo ciekawy gość z Ciebie, powaaaaga :)
Axia, heheeeee, te były najlepsze - reszta kiha niestety, męczę się, ale to jak zwykle :]
I ja Tobie życzę bardzo sukcesów też, i żebyś się nie bała, bo niech się ten boi co niczego nie ma, a Ty to masz :)
Galciu,
Ty Bogini ;D...
deroga Galicjo utalętowana jak nie wiem co, w twym kocie się zakochałam naprawdę, a co będzie jak zobaczę je wszystkie, to aż nie wiem.Galicjo, co nie jestes tylko tym, czym musisz, ale również tym, czym jesteś...i w tym powodzenia ci życzę i sukcesów wielkich ku radości twej i finansowości też.
To napisałam ja, ax
:)
.
lubisz ogórki ?Tmała, no weś,
ja tu żarcik k'paddierżenju razgawora, a Ty mnie w wysokie tony :)a ja się cieszę, że Was poznałam BARDZO, zawsze gdy będę w Ło liczcie się z moim (i z córcią) nalotem.
Pierońsko bystra blondynka z pierońsko bystrym synem, o ja Cie.
Bardzo Was polubiłam :)
Jerr, oj nie piskaj, też zapierniczam a mi się nie bardzo chce i w dodatku nie wiem czy z tego kasa będzie, serio serio :)
ale za to wczoraj wino domowe piłam i się z kimś pokłóciłam, energii dostałam, gut;)))
Galka, kurde ...
1. nie mam i nie mialem ostatnio imienin, ale bardzo chetnie się napije ;)2. pogoda jest, jak to piszesz, 'jowa i to tak ze mi sciany przemarzają i ( co najgorsze ) wiem juz na 100 proc ze jak sie zaczną roztopy znowu bede mial w sypialni zacieki i znowu bedzie remont ( wkurwiajace jest takie czekanie na nieuchronne ale co robic ... )
3. trunek sie skonczyl i nie mam kasy na nowy, tera zbieram na germain de cspuccini czy coś tam cos tam ... ;)
4. o jadle niep isz bo wlasnie zezarlem 2 kanapki z tlustym francuskim serem typu smierdziel i mi wali z japy jak krowie spod ogona, 10 malych paczkow, banana i paczke kamyczkow i zara puszcze chyba pawia ...a jeszcze musze siedziec w robocie
5. wiem że jesteś miła :)
a ukochana dizsiaj sklada wymówienie i ma sraczke z nerwów, tak jak i zreszta ja ;)
Galusia
jesteś fajna kobitka, ale przecież wiesz...? ja zawsze będę pamietać, że nie znając mnie deklarowałaś pomoc jak Jr chorował...widzisz ja tak na serio napisałam:)
niestety nie, Jerreczku,
pogoda jest jednakowoż .ujowa, ale nic to :)a czy nie miałeś Ty ostatniowoż imienin?
zatem z tej okazji życzę Ci, żeby szło zawsze do przodu i ze sztandarem w dłoni, nie inaczej, w barku dobry trunek, w piekarniku jadło, u boku ukochana, na koncie kasa i takie tam, o :)
widzisz jaka miła jestem?
ładną mamy Galciu
jednakowoż dzisiaj pogodę, nieprawdaż ?no ... odfajkowane ... lecim daaleeeejjjj ...
;