[sekundę...] 
feed


se piszę: 
"Gazeta w teczce"


"Jedna strona"


"Naprawdę chcesz wiedzieć czy dobrze wyglądasz nago?" 

"Pieczywo" 
"Opowieść wigilijna ...i?"
"O rodzicielstwie polemicznie"  
"Ośrodek"


moje oczko w głowie
www.pelikan.pl
koleżanke czyta(ła)m:
atam.broszka.pl

Wizytówka: ta


Czym się zajmuję:
zmywam statki, rozrzucam nawóz, czyszczę brylanty,
jem ptyśka elegancko,
a po tym wszystkim opindalam się, też elegancko.

Czytam pokątnie:
Metkę od życiowych mądrości :D 

Maurę od przyszłej synowej :D 

Tulkę od przyszłego zięcia ;D

Tmałą od drugiego przyszłego zięcia ;D 

Axię od odroczonych upadłości :D


Jerrego od białych tenisówek ;D 

Olencję od konserwacji powierzchni płaskich ;D

Martolinę bo normalna, choć szalona ;D 

Mariannę znaną specjalistkę od zbroi :D 

Goyę od studentów z liczbami ;D 

Yamotkę od tego i owego z impetem wgłąb ;D 

Plażmę od samej głębi ;D  


Virginię od domowego ogniska ;D 

Divi od Szkotów ;D 

Truskawkę od Anglików;D  

Będę uzupełniać





Wygląda to tak,

[19.12.09/13:51]
że monsz od wczoraj usiłuje samochód uzdatnić, ubiera się jak na Sybir, a to jest pod blokiem. Przychodzi potem udając Frankiego, robię mu więc gorącą herbatę, żeby odmarzł. 
Ważne, że nie wieje, wianie jest wredne. Bo wilgoć to wiadomo, u nas ponadprzeciętna.

Tylko jutro jadę z dzieckiem do Opery na Dziadka do orzechów, oraz w poniedziałek i wtorek do psychologa. Bez samochodu też damy radę, no spoko.
A jak nie to nie. 

Zaraz upiekę pierniki, ilości przemysłowe, i to strojenie świąteczne też na dzisiaj się szykuje - ale to juz monsz z dzieckami.

Wyjątkowo dobrze święta w tym roku wypadają, no naprawdę :)

I coś zapełniam, to nowe coś, co mnie raduje wyjątkowo, bo się iści. 

Cierpliwość moje drugie imię.
dodaj komentarz

Komentarze


gali [19.12.09/20:52]

Goyuś, toś

szczęśliwa, bo u nas to la dufa niestety ;]
a wypadają, że od czwartku do niedzieli JEST CO ŚWIĘTOWAĆ :)

pierniki mi wyszły ohydne (nowy przepis;) z posmakiem proszku do prania, bo dodałam zgodnie z przepisę niewiele sody, ale nikomu na głos nie mówię, tylko trzeba je zabejcować lukrem i czekoladą, i będzie ok ;)

czyli kolejne pierniki mnie czekają - mormalne,no coż.
goya [19.12.09/14:42]

a mój

samochód się uzdatnił-sam:)) na szczęscie!!!
i tak,święta wyjątkowo wypadają?:)))