se piszę:
"Gazeta w teczce"
"Jedna strona"
"Naprawdę chcesz wiedzieć czy dobrze wyglądasz nago?"
"Pieczywo"
"Opowieść wigilijna ...i?"
"O rodzicielstwie polemicznie"
"Ośrodek"
moje oczko w głowie
www.pelikan.pl
koleżanke czyta(ła)m:
atam.broszka.pl
Wizytówka: ta
Czym się zajmuję:
zmywam statki, rozrzucam nawóz, czyszczę brylanty,
jem ptyśka elegancko,
a po tym wszystkim opindalam się, też elegancko.
Czytam pokątnie:
Metkę od życiowych mądrości :D
Maurę od przyszłej synowej :D
Tulkę od przyszłego zięcia ;D
Tmałą od drugiego przyszłego zięcia ;D
Axię od odroczonych upadłości :D
Jerrego od białych tenisówek ;D
Olencję od konserwacji powierzchni płaskich ;D
Martolinę bo normalna, choć szalona ;D
Mariannę znaną specjalistkę od zbroi :D
Goyę od studentów z liczbami ;D
Yamotkę od tego i owego z impetem wgłąb ;D
Plażmę od samej głębi ;D
Virginię od domowego ogniska ;D
Divi od Szkotów ;D
Truskawkę od Anglików;D
Będę uzupełniać




Komentarze
Yam,
jutro? jutro maluję XIX-wieczny obrazek z kotem ;]ej
ale wiesz ze w pon to ja bede cie scigac za takowe obraski do powieszenia? ;>a za dwajscia lat sprzedam za grube milijony jako te pierwsze prace artystki ąę :D
...
no to ma dylemat...ale widzę, że jednak skłania się ku kuwecie w domu. Porządny kotek.Axia, jemu się chce
do kuwety i nie wie czy iść do bramy czy kulturalnie do domu ;]...
gali...czy temu fioletowemu jest smutno, bo chciałby gdzieś mieszkać? Czy on tak sobie siedzi po prostu i się zamyślił...dzię-ku-ję
i fajnie, że się podoba:)Tulcia, ale ja niepoprawna portreciara jestem, nie maluję kotów na poduszkach czy posłaniu, tylko swoje koncepcje, nie ma uproś;)
dobrze, że chociaż koty wiosenne są;)
Fiolet mi się strasznie podoba.ladne
te kotyartystko ty nasza,
to ja se zamawiam monidło, znaczy kota mego :))...
gali...a ty moja...dzięki z tym moim kotem też:), bo czasem to już zgłupnąć można od wgapiania się.Axia, bo Ty
jesteś taka moja kontrola jakości ;))))))...
ooo!!!! dałaś je na blog!!! piknie je dokończyłaś! bo ja je widziałam w fazie niedokończone wczoraj...hehehe...:)Yam, Rudego
mam, ale nie sfotografowałam.Rudego
jeszcze czasnij ;)to biere od reki :D